Strony

środa, 28 października 2015

DongHoo- Powrót - Rozdział 1

Właśnie przyjechałaś do Korei, gdzie była już Twoja przyjaciółka. Marzyłaś o tym, od kiedy

byłaś w 2 gimnazjum, niestety na Twój stan sytuacji rodzinnej nie mogłaś pojechać razem ze swoją przyjaciółką, ale obiecałyście sobie, że jak tylko się wszystko ułoży, przyjedziesz do niej i razem tam zamieszkacie.
Znajdowałaś się właśnie w poczekalni, gdzie czekałaś na swoją przyjaciółkę. Rozglądałaś się i rozglądałaś, ale nie mogłaś jej dostrzec, gdy nagle ktoś zasłonił Ci od tyłu oczy. Od razu wiedziałaś, że to ona.
- Hej ......... - powiedziała Twoja przyjaciółka-. Nie wiedziałaś co powiedzieć, ze szczęścia więc rzuciłaś się jej na szyję.
-Hej ______-powiedziałaś do swojej przyjaciółki-Tak Dawno cię nie widziałam. *rozpłakałaś się ze szczęscia*
-Nie płacz już, w końcu jesteśmy razem. Na poprawienie humoru mam dla Ciebie niespodziankę.
-Jaką? Powiedz mi... noo..~- Odpowiedziałaś zniecierpliwiona
- Oj... no... miała być to niespodzianka, no ale skoro tak już chcesz wiedzieć, to idziemy dziś na koncert i to Twojego ulubionego zespołu U-KISS
* zdezorientowana* -Co.ooo.. Jak Ci się udało załatwić bilety na ich koncert?
-Zobaczysz.- szybko odpowiedziała- Wszystkiego dowiesz się w swoim czasie :)
-No dobrze, niech Ci będzie, będę pewnie miała lepszą niespodziankę, prawda? * zapytałaś zaciekawiona*
-Tak *odpowiedziała z uśmiechem na ustach i poczochrała Cię po włosach*
-Eeeej.. nie jestem już małym dzieckiem i pamiętaj, że jestem starsza od Ciebie ^_^ * odpowiedziałaś jej z oburzeniem*
- Dobrze kochana, chodźmy do domu, nie mogę się doczekać jak zobaczysz swój nowy dom i własny pokój.
- TAK! * odpowiedziałaś i skinęłaś głową na zgodzę *
Dom miała wielki, jak jakaś gwiazda światowej sławy, miałaś wrażenie, że zaraz się w nim zgubisz, ale Twoja przyjaciółka już zadbała o to, żebyś miała wszystko wygodnie i bezpiecznie. Już niczego nie potrzebowałaś, mogłaś położyć się na swoim wielkim łóżku i umierać, ale jednak jeszcze nie teraz, jeszcze został koncert Twojego ulubionego zespołu.
- ........- Zawołała____ - chodź do mnie, dam Ci coś fajnego do ubrania na koncert, make-up i zaraz będziesz gotowa, mamy 2 godziny.
- Dobrze już idę ____ - krzyknęłaś pospieszne do swojej przyjaciółki i zbiegłaś po dużych okrągłych schodach.
Weszłaś do pokoju Twojej BFF i aż oniemiałaś z wrażenia, był wielki, piękny, w różowo-białe kwiaty z białą małą toaletką, wielką szafą i nieziemsko pięknym wielkim łóżkiem
____ - o już jesteś, chodź, tutaj leżą Twoje ubrania, idź do łazienki i się przebierz, a potem przyjdź i mi się pokaż *odparła z pięknym uśmiechem *
* bez odezwu wykonałaś jej polecenie, nie mogłaś nic powiedzieć, bo nadal byłaś w szoku*
*wróciłaś do jej pokoju, najwidoczniej bardzo podobało jej się jak wyglądałaś, bo pokiwała głową i zaprosiła do swojej toaletki, by zrobić Ci makijaż*
*1h później byłyście już gotowe, więc wsiadłyście do samochodu i pojechałyście na koncert.
Przed bramką rozmawiała z ochroniarzem, jak by z nim znała się z 10 lat, wpuścił ją bez pokazania żadnego dokumentu i co najważniejsze biletu na koncert*
_____- zaczęłaś niepewnie- Czemu tak rozmawiałaś z tym ochroniarzem? I nie dałaś mu bieletu?
........., zaraz się wszystkiego dowiesz tylko dojdziemy do garderoby U-KISS i się wszystkiego dowiesz, spokojnie.
* byłaś smutna bo czułaś, że Twoja przyjaciółka, Ciebie okłamuje, ale nie wiedziałaś jaki był tego powód, dlatego, musiałaś jej zaufać i poczekać jak już tam dojdziecie i się WSZYSTKIEGO dowiesz, tylko wmawiałaś sobie Bądź cierpliwa, a będzie wszystko OK.
Doszłyście już do garderoby U-KISS za sceną, nie mogłaś się doczekać,aż te całe sekrety legną w gruzach, gdy w końcu się wszystkiego dowiesz.Weszłaś do garderoby ze swoją przyjaciółką, ona szybko podbiegła do jednego z nich i rzuciła się na jego szyję.
Nie spodziewałaś się takiego finału, takiego końca... To co zobaczyłaś, to co powiedziała Ci teraz przyjaciółka, mocno Tobą wstrząsneło.
No tak... nie spodziewałaś się takiego obrotu sprawy, Twoja przyjaciółka cały czas Ciebie trzymała Cię w nieświadomości, ale teraz to wszystko mogłaś jej wybaczyć.
Okazało się że jest siostrą Eli'ego z U-KISS i dlatego tak zawsze chciała przyjechać do Korei i tutaj zamieszkać...
Zawsze coś wspominała na temat tego, że ma brata z innego ojca, ale nigdy nie dopytywałaś się jej, ponieważ postanowiłaś, że nie będziesz wnikać w jej rodzinne sprawy.
-......, to jest mój brat Kim, czyli Eli, a tutaj masz całą resztę, wybacz że nic Ci nie powiedziałam, ale chciałam Ci w końcu na 18-tkę zrobić niespodziankę, takie wiesz.... SURPRISE!.- wykrzyknęła z radością - Mam nadzieję, że się na mnie nie gniewasz...* przyciszyła trochę głos, z powodu strachu*
- No coś Ty! Jest to wspaniała niespodzianka. Jezu! na prawdę się nie spodziewałam, dlatego masz to wszystko i w ogóle. Jestem taka szczęśliwa.
-Cieszę się z tego powodu. a teraz czas na koncert chłopaków, my idziemy do strefy V.I.P a Wy tutaj się szykujcie. Powodzenia chłopcy, trzymaj się Kim
-Dzięki siostra - odpowiedział pospiesznie i pobiegł do chłopaków. 

Brak komentarzy: